Złoty Spinacz w kategorii #Media Relations jest nasz!
Karolina Nowak /
Senior Consultant
Są takie projekty, które nie zaczynają się od briefu, a od potrzeby serca. I dokładnie tak było w przypadku projektu „Strażak na szlaku. 5 lat ratowania życia”.
Dziś możemy oficjalnie powiedzieć: ten szlak zaprowadził nas aż po Złotego Spinacza w kategorii Media Relations.
„Strażak na szlaku” narodził się z bardzo prostej idei – chęci pokazania innym, że nie trzeba skakać w ogień, by uratować komuś życie. Wystarczy zostać potencjalnym dawcą szpiku i dać komuś szansę. Zaczęło się od samotnej wędrówki druha Sławomira Kowalczyka w 2020 roku, by przekształcić się w ogólnopolską inicjatywę wspieraną przez nas komunikacyjnie. Dziś w akcję angażują się setki jednostek OSP i PSP z całego kraju. Od początku wiedzieliśmy jedno: ta historia zasługuje na to, żeby usłyszała o niej cała Polska.
I wtedy zaczęła się nasza własna wyprawa. Bo jak zrobić media relations, kiedy:
- wejścia na szczyty zaczynają się o świcie,
- zasięg znika szybciej niż tlen,
- redakcje są setki kilometrów dalej,
- a budżet promocyjny wynosi… 0 zł?
Tak powstał newsroom na szlaku, czyli zespół Fundacji DKMS zbierający treści w czasie rzeczywistym w górach i biuro prasowe M&CC, które zamieniało emocje, pot i widoki w gotowe materiały dla redakcji w całej Polsce. Zdjęcia, wideo, setki, nagrania audio, lokalni bohaterowie z konkretnych regionów. Każda redakcja otrzymywała swoją historię. Często szybciej niż strażacy docierali na szczyt.
Efekt?
- 5 lat projektu
- 2297 strażaków na szlaku
- 1400 publikacji
- 14 milionów odbiorców
- ponad 6000 nowych potencjalnych dawców szpiku
Ale dla nas najważniejsze są te liczby, których nie widać w monitoringu mediów: 998 miejsc na Śnieżkę rozeszło się w 20 minut od uruchomienia zapisów. Tysiące ludzi, którzy dzięki tej akcji zarejestrowali się jako potencjalni dawcy.
Jesteśmy bardzo dumni ze Złotego Spinacza w tak trudnej kategorii, jaką jest Media Relations. To też dla nas potwierdzenie, że dobra historia, rzetelnie opowiedziana i uzupełniona błyskawicznym działaniem, naprawdę może przenosić góry.
Dziękujemy Fundacji DKMS za zaufanie, strażakom za siłę i serce, mediom za to, że relacjonowały z nami tę wyjątkową wyprawę a Związkowi Firm Public Relations za docenienie tego ważnego społecznie projektu.
My już wiemy – to nie był nasz ostatni szczyt!
